Dla prawie każdego współczesnego człowieka obsługa komputera jest czymś absolutnie podstawowym i chyba nikogo nie dziwi widok dziecka korzystającego w błyskawicznym tempie z Internetu. Ale stopniowo nie tylko małe dzieci przyzwyczaiły się do wszechobecnej elektroniki. Także dorośli zaczęli chętniej ufać elektronice i komputerom, co szczególnie widoczne jest dzisiaj na rynkach motoryzacyjnych. Tylko nieliczne firmy jak Toyota miały przed latami odwagę na wprowadzanie do swoich modeli pierwszych elektronicznych i w pełni skomputeryzowanych rozwiązań. Zarządzanie pracą silnika czy hamulców to pierwszy krok, za który odpowiadały układy scalone – nie były one jednak widoczne dla człowieka, mógł on jedynie przy odrobinie skupienia poczuć, jak siła hamowania sama dostosowuje się do położenia samochodu czy warunków na drodze. Dzisiaj komputery w samochodach to coś absolutnie naturalnego i mało który kierowca nie cieszy się na myśl o tym, jak znacznie ułatwi się jego życie z pomocą dobrego systemu.

Leave a Reply